www.bemowa.pl

:: Sprzedać, nie sprzedać
Wiadomość dodana przez: Republikanin (2009-07-24 22:49:55)

- ostatnie, strategiczne dla bytu narodowego, dobra Rzeczpospolitej - zastanawiają się przedstawiciele euroludowców (!) Donalda Tuska.
Serce neoliberała mówi sprzedaj, rozsądek ostrzega że Polska to nie prywatny folwark jakiejś tam partii, tylko zbiorowy obowiązek kilkudziesięciu pokoleń.



Krytyczne posunięcie ścinające gałąź, na której siedzieć musi każdy polski rząd, wisi niczym miecz nad suwerenem tej ziemi. Ziemi obywateli Rzeczpospolitej, nie wydartej jakimś indianom czy aborygenom, lecz z nadania naturalnego dzierżawionej u Opatrzności i kształtowanej zgodnie z chrześcijańską wykładnią dobra i zła.
Zbliża się 65 rocznica najwznioślejszej ofiary całopalnej, kwiatu młodzieży polskiej, dla dobra przyszłych pokoleń i rozkwitu nowoczesnej Europy.
Europy bez totalitarystycznych kajdan.
Niesposób działać na rzecz Polski poza zrozumieniem ideałów pokolenia Warszawskiego Sierpnia 44. Bez wiedzy o możliwościach intelektualnych, potwierdzonych dokonaniami odradzającej się w dwudziestoleciu międzywojennym polskiej klasy średniej. Nie można, gdyż o władaniu czymkolwiek decyduje również nasza zbiorowa, wolna wola. Tutaj i teraz obywatele, jako podmiotowi współwłodarze Lechistanu powinni utwierdzić panów posłów z PO i ZSL, że społeczeństwo polskie nie zrzekło i nie zrzecze się woli władania tą ziemią ponad granice zdrowego rozsądku polskiej racji stanu - czyli samozachowawczego instynktu narodowego.
Należy to czynić gdzie tylko możliwe, nie czekając na akt wyborczy.
Po wyborach może być za późno.
To nie pan Tusk i jego ekipa będzie za kilka lat u władzy. Przyjdzie nowa ekipa. Skarb państwa nie może być pusty, bo jeśli nie będzie miał środków na jej utrzymanie, to kto ich wykarmi?
Unia i jej dotacje?
A jeśli tak, to czyimi będą przedstawicielami
.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=858