www.bemowa.pl

:: Oficjalne półprawdy.
Wiadomość dodana przez: Republikanin (2015-01-29 12:40:03)

Przekaz z oficjalnej strony bemowskiego ratusza pudruje imidż samorządu zgodnie z ośmioletnim schematem.    

Po wielodniowym lawirowaniu, najmłodszy burmistrz dzielnicy w blisko 800-letniej historii miasta, Krzysztof Zygrzak, ostatecznie upewnił siebie i swoich, entuzjastów że sytuacja się ustabilizowała. 
Jego ponowny wybór na szefa Zarządu dobitnie to potwierdził,,jak czytamy w oficjalnym przekazie medialnym z dnia 27 stycznia na stronie Ratusza. Tam stoi 
,,Po spotkaniu delegacji Radnych Dzielnicy Bemowo z wiceprezydentem Warszawy Jarosławem Jóźwiakiem (do którego doszło w zeszłym tygodniu), okazało się, że Ratusz dalej poddawał w wątpliwość skuteczność wyboru zarządu Bemowa z dnia 18 grudnia 2014 r. (pomimo, że w Zarządzeniu z dnia 16 stycznia br. Hanna Gronkiewicz-Waltz sama uznała fakt powołania Zarządu). W związku z tym burmistrz Krzysztof Zygrzak poprosił Radę Dzielnicy o „wotum zaufania”, by potwierdzić demokratyczny mandat Zarządu Dzielnicy. W efekcie Rada odwołała zarząd, po czym powołała go w całości raz jeszcze. Burmistrzem ponownie został Krzysztof Zygrzak, a jego zastępcami: Jakub Gręziak i Radosław Kulikowski (każdy z wyżoej wymienionych dostał 13 głosów, czyli bezwzględną większość). To, że radni po raz kolejny wybrali zarząd dzielnicy, nie znaczy, że poprzedni wybór był jakkolwiek wadliwy. Dzięki obecności nowopowołanego radnego Krystiana Barcińskiego (objął mandat za Krzysztofa Zygrzaka), ucięto wszelkie intencjonalne spekulacje Warto dodać, że wcześnie mandat wiceburmistrza Jakuba Gręziaka został formalnie wygaszony. Dzięki temu skład Rady Dzielnicy ustabilizował się oraz została stworzona stabilna większość."
Faktycznie, Zygrzak podał się do dymisji, by powtórzyć wybory zgodnie z regulaminem, a nie swoim widzimisię. To widzimisię w wyborach grudniowych spowodowało zakwestionowanie ich przez opozycję 11 radnych i skuteczne odwołanie sie do Prezydent Warszawy. 
Zygrzak usiłował forsować ich prawomocność, żądał spotkania z H. Gronkiewicz-Watltz, ale pocałował klamkę. Audiencji nie uzyskał.
Spokorniał.
Wreszcie wzmocniwszy nieco szyki podległych Dąbrowskiemu radnych, by dopasować kworum do obowiązujących regulaminów, zdymisjonował siiebie i ...  się wybrał ponownie.
Personalnie pomógł mu dokooptowany, z KWW J. Dąbrowski burmistrz dla Bemowa, radny Krystian Barciński.
Pisanie na stronie ratusza że poprzedni wybór nie był wadliwy, z bełkotliwym komentarzem ,,ucięto wszelkie intencjonalneh spekulacje co do legalności wyboru zarządu i kwestii kworum" to manipulacja od lat stosowana przez byłego rzecznika J. Dąbrowskiego w podporzadkowanych mu lokalnych mediach. Jeszcze ciekawiej triumfy swe obwieszcza w grudniowym prospekcie propagandowym Bemowo News, ale o tym kiedy indziej.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=43270