www.bemowa.pl

:: Wielki dzień Europy. Prometejska decyzja.
Wiadomość dodana przez: Maciej Wysiadecki-Banaś (2011-07-01 11:58:11)

Fukushima zjednoczyła Niemców. Demontaż atomowych central prądotwórczych do końca 2021 roku postanowiony!
Decyzja naszych zachodnich sąsiadów to potężny impuls dla naszej wyobraźni.
Rządowi krytycy przyszłościowego widzenia rozwoju energetyki polskiej muszą uznać jednomyślną decyzję zaodrzańskiej społeczności za punkt zwrotny w modernizowaniu źródeł ciepła i elektryczności po lewej stronie Odry.




To nie oszołomy, to Niemcy zapatrzone w możliwości technologiczne XXI wieku zrozumiały, że nadszedł czas na przekazanie ludziom powszechnej mocy.
Upowszechnienie jej wytwarzania w oparciu o globalne dobra natury takie jak Słońce ( ogniwa fotowoltaiczne, panele grzewcze tzw. solary), powietrze (wiatraki), woda (hydroelektrownie, oceaniczne pływy), Ziemia (geotermia) ogień (biopaliwa, paliwa kopalne) wpłynie na światowy postęp techniczny równie pobudzająco jak przed półwieczem program Apollo na gospodarkę USA.
Jeśli PO i PiS nie zrewidują swojej anachronicznej wizji bezpieczeństwa energetycznego Polski w oparciu o doświadczenia Czarnobyla i Fukushimy za lat 10 będziemy o 50 (pięćdziesiąt) lat za Niemcami.
To nie D. Tusk, ani J. Kaczyński wyznacza perspektywy Europy XXI wieku i dlatego musimy ostrzegać ich obu przed głupotą tkwienia w błędzie. To że cenię braci Lecha i Jarosława Kaczyńskich za ich chrześcijański republikanizm pozwala mi wierzyć, że ostatni z nich zainicjuje rewizję strategii bezpiecznej energetyki przyszłości na wschód od Odry we współpracy z daleko bardziej od nas zaawansowanymi technologicznie inicjatorami.
Społeczeństwo Polskie stoi przed historyczną szansą na przyszłościową współpracę gospodarczą z niemieckim, opartą o wspólną bezpieczną przyszłość Nie tylko energetyczną.
Jak przytłaczająca większość rodaków spodziewam się wzrastającego nacisku, na obecnych i powyborczych liderów parlamentaryzmu Rzeczpospolitej, kompetentnych ośrodków opiniotwórczych popierających historyczną deklaracje federacji niemieckiej.
Wsiadając do ostatniego wagonu rozciągłego pociągu postępu można za niedługo zacząć oddalać się od lokomotywy, która wczoraj zrobiła półobrót i gna coraz szybciej w przeciwną stronę niż my. Czas na zwrot będzie coraz krótszy, a wylecenie z szyn oderwie nas na zawsze od składu.
W naszym interesie jest podczepić się do niemieckiej lokomotywy jak to najwcześniej możliwe. Przed innymi. O! Wtedy nikt w RP nie będzie chciał II Japonii z jej gorejącą Fukushimą.
Co? Znowu wiadrami leje jad. ………..
A niech Was.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/news.php?id=2300