www.bemowa.pl/portal

:: Wyborczy sza³, ale co po.
Wiadomość dodana przez: Republikanin (2010-06-25 13:20:06)

Za³amanie gospodarcze w opinii mecenasów gabinetu ministrów PO dopiero Polsce grozi.
Minister Finansów ma bowiem lêk, ¿e cz³onek innej racji politycznej niz uznawana przez pana ministra wywo³a owo za³amanie.
A, ¿e jest to potê¿ny Minister to kiedy wypowiada takie zdania w ramach kampanii wyborczej mi³ego mu cz³onka to dr¿y w kazdym dobrze sytuowanym obywatelu serce na my¶l co to bêdzie jak jego nowy prezydent nie bêdzie tym którego wskazuje Minister Skarbu pañstwa polskiego.

W³±czenie siê ministra finansów do kampanii wyborczej to przyk³ad znany tylko z teorii spiskowych i tego typu literatury.
W wolnym spo³eczeñstwie demokratycznym zaanga¿owanie sie nadzorcy skarbu pañstwa po stronie aparatu partyjnego powo³ujacego go na to stanowisko aparatu partyjnego jest w jawnej sprzeczno¶ci z demokracj±.
Mo¿na sie obawiaæ, ¿e ludzi którzy dzier¿± w tej chwli kiese pañstwow± ³aczy z politykami silna wiê¼ interesów.
Poniewa¿ interesy obywateli i w³adzy s± sprzeczne (równiowa¿y je parlament) zatem w³adza i pieniadze uderzy³y do g³owy panom ministrom i w demokracji widz± zagro¿enie.
Pomijaj±c zasadnicze pytanie na jakiej podstawie formalnej minister finansów udziela swego poparcia w politycznych dziedzinach funkcjonowania pañstwa, nale¿y panu ministrowi zwróciæ przy okazji uwagê, ¿e stan pañstwa równie¿ z uwagi na anga¿owanie skarbnika w dora¼n± dzia³alno¶æ polityczna jest krytyczny.
Gospodarka wbrew temu co widza ludzie zasobni majatkowo za³ama³a siê i miesiace letnie nie z powodu wakacji zdo³uja wszelki ruch konsumencko-przedsiebiorczy na rynku wewnêtrznym.
Zamiast lataæ po spotkaniach agitacyjnych pan minister powinien reagowac na zamro¿ony popyt wewnêtrzny, który przejawia sie w ca³kowitym zastoju w mikro i ma³ej przedsiêbiorczo¶ci.
Mno¿enie apeli i enuncjacji prasowych w stylu jak to kontrole skarbowe wynajduja przekretasów i ubogacaj± bud¿et s± potwierdzeniem jak bardzo w Polsce przedsiêbiorczo¶c spychana jest do zsypu spo³ecznego, czyli w niebyt.
Ci wynajdywani fsko³garze karani za to, ¿e jeszcze co¶ na w³asny rachunek usi³uj± wypracowaæ. To nikt inny jak 90% aktywnego polskiego drobnokapita³owego rynku.
To oni zamiast wychodziæ po ja³mu¿nê lub na ulice usi³uj± ¿yæ godnie i nie ¿ebraæ, ani demolowaæ luksusów za którymi najcze¶ciej kryje siê nieróbstwo zwane szmalcbajerem.
Je¶li w³adza ministrów polega na asekurowaniu swego lidera i agitowaniu wyborczym na rzecz cz³owieka, który nie wie czy chce pañstwowej s³u¿by zdrowia tzn. z pañstwowej kasy przelewaæ pieni±dze do szpitali oddanych komu¶ za friko, to g³upcem jest ten kto tak± ¶cieme ³yknie jako prywatyzacjê (tutaj z³apano Jaros³awa Kaczyñskiego w be³kot liberalny Bronis³awa Komorowskiego, który nale¿a³o wykazaæ, tyle ¿e s±d nie mo¿e w takich trybach jak wyborczy rostrzasaæ kwestie mieszania pojêæ prywatyzacji i ³¿eprywatyzacji)
. Je¶li najlepsz± form± oprywatyzacji jak g³osi ten¿e krag ministerialny jest gie³da, to proszê ka¿dy szpital wystawiæ na gie³dzie i niech ujawni sie podmiot gospodarczy, który zaryzykuje weñ zainwestowaæ.
Za darmo top moge i ja powo³aæ grono, które go przejmie i powie to nie grabienie to prywatyzacja.
Szpital to nie fabryka protez, czy implantów to go¶ciniec dla cierpi±cych obywateli to nadbudowa spo³eczna, której pojawienie sie w historii Europy odnotowane jest jako pojawienie sie wy¿szej racji w wyniku rozwoju humanistycznej my¶li spo³ecznej.
Szpitale by³y s± i bêd± dotowane jak d³ugo cz³owiek jest cz³owiekiem.
Uznaæ szpital za podmiot gospodarczy mo¿na tylko wtedy jak za³o¿± go fizyczni ludzie i nie bêd± leczyæ z po¶rednictwem pañstwa tylko wg. cennika który uznaja za przystajacy do misji ich placówki.
Na takiej zasadzie dzia³a ka¿dy sprywatyzowany lekarz stomatologii, który sam sobie kupi³ placówke i wyposa¿y³.
Szpital to instytucja spo³eczna, je¶li komu¶ ja spo³eczeñstwo odstepuje to niech to bêdzie za s³uszn± cenê, a nie uw³aszczanie personelu plus kilku aparatczyków do rady nadzorczej i dotowanie z NFZ by to dzia³a³o.
W³asno¶æ pañstwowa na wolnym rynku ma takie same prawa jak prywatna. Oczywi¶cie je¶li pañstwo znaczy spo³eczeñstwo, bo jesli pañstwo to prywatny folwark panów ministrów i ich politycznego ochroniarza to wszystko co napisa³em proszê uznac za herezjê.
Sympatycy Platformy Obywatelskiej niech pilnie studiuja teksty swoich faworytów i nie mówi± potem, ¿e nie wiedzieli komu daj± swoje pieni±dze. Do¿ynanie watahy Jarós³awa Kaczyñskiego to kontynuacja polowañ na zaplutych kar³ów reakcji. Wiele wskazuje na to, ¿e tymi kar³ami w oczach w³adzy s± Polscy przedsiêbiorcy i przeciêtni obywatele.


adres tej wiadomości: www.bemowa.pl/portal/news.php?id=987