 |
A N K I E T A |
|
|
 |
Reklama |
|
 |
Wyniki konkursu 2009 |
|
|
 |
Spis treści IRB |
|
|
 |
KONKURS 2009 |
|
|
 |
KONKURS IRB 2009 |
|
 |
Konkurs IRB 2008 |
|
|
 |
KULTURA |
|
|
 |
Warto przeczytać |
|
|
 |
Statystyki |
userów na stronie: 0 gości na stronie: 5
|
 |
Nowe na forum: |
|
|
 |
Reklama matryca zawsze ukryta |
|
 |
zielona strzałka |
Odwiedziło nas już
14356
podróżnych
|
|
|
 |
Wyborczy szał, ale co po. |
Załamanie gospodarcze w opinii mecenasów gabinetu ministrów PO dopiero Polsce grozi. Minister Finansów ma bowiem lęk, że członek innej racji politycznej niz uznawana przez pana ministra wywoła owo załamanie. A, że jest to potężny Minister to kiedy wypowiada takie zdania w ramach kampanii wyborczej miłego mu członka to drży w kazdym dobrze sytuowanym obywatelu serce na myśl co to będzie jak jego nowy prezydent nie będzie tym którego wskazuje Minister Skarbu państwa polskiego.
Włączenie się ministra finansów do kampanii wyborczej to przykład znany tylko z teorii spiskowych i tego typu literatury. W wolnym społeczeństwie demokratycznym zaangażowanie sie nadzorcy skarbu państwa po stronie aparatu partyjnego powołujacego go na to stanowisko aparatu partyjnego jest w jawnej sprzeczności z demokracją. Można sie obawiać, że ludzi którzy dzierżą w tej chwli kiese państwową łaczy z politykami silna więź interesów. Ponieważ interesy obywateli i władzy są sprzeczne (równioważy je parlament) zatem władza i pieniadze uderzyły do głowy panom ministrom i w demokracji widzą zagrożenie. Pomijając zasadnicze pytanie na jakiej podstawie formalnej minister finansów udziela swego poparcia w politycznych dziedzinach funkcjonowania państwa, należy panu ministrowi zwrócić przy okazji uwagę, że stan państwa również z uwagi na angażowanie skarbnika w doraźną działalność polityczna jest krytyczny. Gospodarka wbrew temu co widza ludzie zasobni majatkowo załamała się i miesiace letnie nie z powodu wakacji zdołuja wszelki ruch konsumencko-przedsiebiorczy na rynku wewnętrznym. Zamiast latać po spotkaniach agitacyjnych pan minister powinien reagowac na zamrożony popyt wewnętrzny, który przejawia sie w całkowitym zastoju w mikro i małej przedsiębiorczości. Mnożenie apeli i enuncjacji prasowych w stylu jak to kontrole skarbowe wynajduja przekretasów i ubogacają budżet są potwierdzeniem jak bardzo w Polsce przedsiębiorczośc spychana jest do zsypu społecznego, czyli w niebyt. Ci wynajdywani fskołgarze karani za to, że jeszcze coś na własny rachunek usiłują wypracować. To nikt inny jak 90% aktywnego polskiego drobnokapitałowego rynku. To oni zamiast wychodzić po jałmużnę lub na ulice usiłują żyć godnie i nie żebrać, ani demolować luksusów za którymi najcześciej kryje się nieróbstwo zwane szmalcbajerem. Jeśli władza ministrów polega na asekurowaniu swego lidera i agitowaniu wyborczym na rzecz człowieka, który nie wie czy chce państwowej służby zdrowia tzn. z państwowej kasy przelewać pieniądze do szpitali oddanych komuś za friko, to głupcem jest ten kto taką ścieme łyknie jako prywatyzację (tutaj złapano Jarosława Kaczyńskiego w bełkot liberalny Bronisława Komorowskiego, który należało wykazać, tyle że sąd nie może w takich trybach jak wyborczy rostrzasać kwestie mieszania pojęć prywatyzacji i łżeprywatyzacji) . Jeśli najlepszą formą oprywatyzacji jak głosi tenże krag ministerialny jest giełda, to proszę każdy szpital wystawić na giełdzie i niech ujawni sie podmiot gospodarczy, który zaryzykuje weń zainwestować. Za darmo top moge i ja powołać grono, które go przejmie i powie to nie grabienie to prywatyzacja. Szpital to nie fabryka protez, czy implantów to gościniec dla cierpiących obywateli to nadbudowa społeczna, której pojawienie sie w historii Europy odnotowane jest jako pojawienie sie wyższej racji w wyniku rozwoju humanistycznej myśli społecznej. Szpitale były są i będą dotowane jak długo człowiek jest człowiekiem. Uznać szpital za podmiot gospodarczy można tylko wtedy jak założą go fizyczni ludzie i nie będą leczyć z pośrednictwem państwa tylko wg. cennika który uznaja za przystajacy do misji ich placówki. Na takiej zasadzie działa każdy sprywatyzowany lekarz stomatologii, który sam sobie kupił placówke i wyposażył. Szpital to instytucja społeczna, jeśli komuś ja społeczeństwo odstepuje to niech to będzie za słuszną cenę, a nie uwłaszczanie personelu plus kilku aparatczyków do rady nadzorczej i dotowanie z NFZ by to działało. Własność państwowa na wolnym rynku ma takie same prawa jak prywatna. Oczywiście jeśli państwo znaczy społeczeństwo, bo jesli państwo to prywatny folwark panów ministrów i ich politycznego ochroniarza to wszystko co napisałem proszę uznac za herezję. Sympatycy Platformy Obywatelskiej niech pilnie studiuja teksty swoich faworytów i nie mówią potem, że nie wiedzieli komu dają swoje pieniądze. Dożynanie watahy Jarósława Kaczyńskiego to kontynuacja polowań na zaplutych karłów reakcji. Wiele wskazuje na to, że tymi karłami w oczach władzy są Polscy przedsiębiorcy i przeciętni obywatele. |
|
|
 |
LICZNIK_IRB |
|
 |
Kalendarz |
| WrzesieĹ |
| Nd |
Pn |
Wt |
Sr |
Cz |
Pt |
So |
| | 1 | 2 | 3 | 4 | | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | |
|
 |
Menu użytkownika |
|
|
 |
Przeglądarka Opera polecana do obsługi www.bemowa.pl by ją pobrać, kliknij poniżej, |
|
|
|