| ? - 2010-07-06 14:42:06 |
| Czy ktoś to czyta? |
| autor: ~chlopak z sasiedztwa |
|
| Wczoraj odwiedziło nas ponad
dwustu czytelników. - 2010-07-06 15:45:44 |
| Większość chętnie tu zaglada,
niektórzy jak Ty komentują.
Nikomu sie nie narzucamy.
Pogladów nie zwalczamy, chyba
że trącaja trolowaniem. Nie
przepadamy za Obywatelem
Bemowa, ale gdyby nie on
stracilibyśmy wgląd w poglądy
poprawnych politycznie
środowisk, a nam chodzi o
wydobycie wszelkich opinii
warszawskiej inteligencji. |
| autor: |
|
| Pyrrusowe ale prawdziwe - 2010-07-07 18:13:54 |
| Na nic zdała się zręczna i
dobrze przeprowadzona (co
przynaję pani Rostkowskiej)
fasadowa odmiana Jarusia
podlewana smoleńską traumą.
Naród zbyt dobrze wyciągnął z
pamięći ciągle świeże
wspomnienia 4rp i atmosfery,
jaka wtedy panowała. Właśnie
te otrzeźwiające wspomnienia
pchnęły setki tysięcy ludzi do
wzięcia zaświadczeń z ratuszów
i stania w kolejkach do
obwodów wyborczych w
kurortach. To właśnie tam,
gdzie głosowali wczasowicze
jarek dostał tęgie manto.
Jeśli ktoś zapyta mnie o jakąś
jedną zaletę Jarosława
Kaczyńskiego, bez wątpienia
wymienię umiejętność
mobilizacji elektoratu i to
nie tylko własnego,
moherowego, ale stojącego po
drugiej stronie barykady.
Jestem gotów forsować tezę, że
silna pozycja kaczyńskiego na
scenie politycznej przekłada
się na frekwencję powyżej 50%.
Kiedy w 2005r. kaczory doszły
do władzy, absencja mieszczan
była rekordowa, zaś moher się
zmobilizował i wygrał. Już
krótki okres istnienia 4rp
unaocznił milionom ludzi
realność i następstwa olewania
wyborów, co zostało nadrobione
już rok później w wyborach
samorządowych. PiS dostał
żółtą kartę, wybory tamte
przegrywając. Jarek słusznie
krzyczał, że "Wraca
stare!" I wracało coraz
szybciej, bo wybory do
Europarlamentu przerżnęłi
modelowo, potem przyszły
najważniejsze, parlamentarne,
które wyniosły do władzy
Donalda Tuska, PiS zepchnęły
do ław opozycji, zaś dwie,
mocno nieświeże przystawki,
całkowicie wyrzuciło do
kanalizacji. Teraz doszły
wybory prezydenckie,
zamykające swoisty cykl
wyborów na wszystkie szczeble
władzy. Realne zagrożenie
powrotem do 4rp okazało się
najlepszym motywatorem do
wzięcia udziału w wyborach,
nawet na wakacjach w
Chorwacji. Poniedziałkowe
popołudnie przypieczętowało
czwartą z rzędu klęskę PiSu.
Tak, trzeba to powiedzieć
wprost: PiS przegrał po raz
czwarty z rzędu mimo
sprzyjających sobie
okoliczności. Czeska gazeta
słusznie obwieściła koniec ery
braci kaczyńskich w Polsce.
Projekt 4rp definitywnie
ląduje w koszu, ale
najbardziej zasłużonych
utrwalaczy tej karykaturalnej
formy państwa musi spotkać
sądowa sprawiedliwość. I
spotka. Mariusza Kamińskiego
nie ułaskawi Bronisław
Komorowski, zatem główny
bezpieczniak 4rp odpowie za
swoje czyny. Czwarte z rzędu
wybory przegrane przez pis
pokazują, jak naród nie nabrał
się na bajeczki o złej
Barbarze Blidzie, co tak
kaczyzmy nienawidziła, że
postanowiła życie oddać za
jego koniec. Ba, była tak
zdeterminowana, że po oddaniu
samobójczego strzału,
pościerała odciski palców z
pistoletu, aby jeszcze
bardziej pogrążyć CBA. Tak
tak, te wszystkie sprawy
zostaną wyjaśnione a winni
ukarani. Platforma rządzi dziś
na wszystkich szczeblach
władzy; ma prezydenta,
premiera, rząd, Prezydenta
Warszawy i Burmistrza Bemowa.
I co muszę dodać, w porównaniu
do wyborów prezydenckich z
2005r., na Bemowie Platforma
jeszcze bardziej umocniła
swoją pozycję. Tutaj Bronek
wygrywa w cuglach w pierwszej
turze. Czapki z głów, Drodzy
Państwo, bo to jest BEMOWO a
nie wiocha koło Ropczyc czy
Sędziszowa Małopolskiego! |
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| Moje koche Bemowo! :-) - 2010-07-07 18:44:49 |
| Dzielnicowe wyniki drugiej
tury: KOMOROWSKI Bronisław
Maria 66.84% (38995 głosów),
KACZYŃSKI Jarosław Aleksander
33.16% (19347 głosów). * * * *
* A teraz bardzo wyczekuję
głębszej analizy tego wyniku
przez Szanowną Redakcję IRB.
Mniejwięcej wiem już, czego
mogę się spodziewać, ale łaknę
tych przysmaków, tych
określeń, jakże miło
brzmiących i jakże miękko
wpasowujących się w ideologię
PiS. "Dyskotekowa
mentalność", "zgraja
przybyłych z prowincji
20-latków",
"zatomizowane
społeczeństwo
nowomiejskie". O tak tak,
ten język, ten pohukujący
Jarosław Kaczyński zapadł
Polaków dobrze w pamięci,
czego dali wyraz w ostatnią
niedzielę. Aha, jescze coś! 28
stycznia br. napisaliście tak:
"Tej pięknej zimy wiele
spraw zostanie przemyślanych
od nowa w polskich domach.
Na jesieni poznamy efekt tych
przemyśleń i zobaczymy czy
domino jak stało tak
stoi". No więc sami
przyznacie, że ostatniej zimy,
wiosny i właśnie trwającego
lata, wiele spraw zostało
przemyślanych od nowa w
polskich domach i wyciągnięte
wnioski bezpośrednio
przełożyły się na iksiki na
kartach wrzucanych do
wyborczych urn. Konkluzja jest
oczywista: NIE MA POWROTU DO
4RP! |
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| Tak wygląda "żona
zaufania" PiS! - 2010-07-08 20:03:54 |
| Fatalna pomyłka przy liczeniu
głosów. Wola niebios? _ _ _
- To niebo zadziałało - tak
mąż zaufania PiS tłumaczy
fatalną pomyłkę komisji na
Bemowie, która odwrotnie
spisała wyniki dogrywki
wyborów prezydenckich. Ludzie
głosowali tam głównie na
Bronisława Komorowskiego, ale
protokół mówi o miażdżącym
zwycięstwie jego konkurenta _
_
W nowych blokach na osiedlu
Górce na Bemowie od lat
wygrywa Platforma Obywatelska.
W Szkole Podstawowej nr 82
przy ul. Górczewskiej (komisja
obwodowa nr 759) głosują
głównie ludzie młodzi. W
Warszawie to elektorat partii
Tuska. W pierwszej turze wynik
nikogo nie zaskoczył: Jarosław
Kaczyński dostał tu 219
głosów, Komorowski - 545. _ _
Śledztwo w schronie _ _
W dogrywce, jak można było
wyczytać z dokumentów,
nastąpił niespodziewany zwrot.
Kandydata PO poparło zaledwie
246 mieszkańców, a jego
konkurenta z PiS - aż 681.
- Dzień po wyborach
przeglądałem wyniki z naszej
dzielnicy. Nagle zobaczyłem,
że w jednej komisji na Górcach
Kaczyński dostał ponad 70
proc. głosów. Byłem w szoku,
bo PiS ma tam zawsze małe
poparcie - opowiada Krzysztof
Zygrzak, rzecznik Bemowa.
Zaniepokojony, wszczął lokalne
śledztwo. Urzędnicy zeszli do
schronu urzędu dzielnicy, w
którym przechowywane są worki
z kartami do głosowania. Gdy
je rozpakowali, wszystko stało
się jasne: głosy policzono
poprawnie, ale komisja
odwrotnie wpisała wyniki do
protokołu. To Bronisław
Komorowski dostał o 435 głosów
więcej od Jarosława
Kaczyńskiego.
Dokument podpisało
dziewięcioro członków komisji.
Wyniki wywiesili też na
drzwiach szkoły. Jak to się
stało, że nikt z nich nie
zauważył tak poważnego błędu?
- Podczas spisywania protokołu
mieliśmy scysję z jednym z
członków komisji. Domagał się
uznania kilkunastu kart do
głosowania, na których ludzie
błędnie oddali głosy. W
zamieszaniu pomyliliśmy się i
wpisaliśmy wyniki nie w te
rubryki, co trzeba. Wstyd
przyznać, ale nie
zorientowaliśmy się, że jest
coś nie tak, i wyniki
wysłaliśmy do PKW - przyznaje
Ryszard Sikora, przewodniczący
komisji obwodowej nr 759. _ _
Kłopot PKW, radość PiS _ _
Pismo z jego wyjaśnieniami
trafiło do okręgowej komisji
wyborczej, jednak PKW
wcześniej ogłosiła oficjalne
wyniki wyborów prezydenckich.
- Wczoraj wysłaliśmy
zawiadomienie do prokuratury o
możliwości popełnienia
przestępstwa przez tę komisję.
To pierwsza taka sytuacja
podczas tegorocznych wyborów
prezydenckich - mówi Anna
Lubaczewska, szefowa
stołecznej delegatury
Państwowej Komisji Wyborczej.
Prokuratorzy na razie sprawy
komentować nie chcą. -
Wypowiemy się dopiero, gdy
zapoznamy się z pismem PKW -
wyjaśnia Monika Lewandowska,
rzeczniczka Prokuratury
Okręgowej.
O unieważnieniu wyników
wyborów nie może być mowy, bo
435 głosów nie ma wpływu na
ich finalny wynik. Ale korekta
oficjalnych danych to
konieczność. - Sami nie możemy
zmienić już ogłoszonych
wyników. Poprawimy je dopiero
wtedy, gdy sprawę rozstrzygnie
prokuratura lub sąd - tłumaczą
w PKW.
Zamieszanie nie zmartwiło
jedynie Ireny
Awłasewicz-Borkowskiej, która
jako mąż zaufania PiS
obserwowała przebieg wyborów w
bemowskiej szkole: - To niebo
zadziałało. Przez cały dzień
do naszej komisji przychodzili
młodzi ludzie spod Warszawy,
którzy na moje oko mieli lewe
zaświadczenia o prawie do
głosowania. Słyszałam, że w
ten sposób głosy kupuje
Platforma. Jak widać, anioły
spłatały tej partii figla. |
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| milczenie i zgryzota? - 2010-07-10 17:37:03 |
| Dlaczego irb nie zdobyła się
na głębszą i ociekającą
epitetami analizę przegranych
wyborów? Czy _aż_ tak
pogrążyliście się w rozpaczy i
zgryzocie, że nie jesteście w
stanie czegoś więcej
napisać?
|
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| ponad 50 proc - 2010-07-10 17:43:42 |
| Ja się przyznam szczerze, że
byłem mocno niepewny wyniku i
zwycięstwo lokowałem dokładnie
50 na 50. Miałem nadzieję,
rzecz jasna, na zwycięstwo
Bronka, ale bałem się
pozostałości traumy
posmoleńskiej i niskiej frekw.
w szczycie urlopowym. Jednak
Rodacy mnie pozytywnie
zaskoczyli swą determinacją,
gdy stali w kolejkach po
zaświadczenia a potem w
obwodowych komisjach.
|
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| Czemu powiedzieliśmy _nie_ - 2010-07-10 17:47:21 |
| Mentorskie pohukiwania z
sejmowej mównicy, straszenie
politycznych oponentów,
faworyzowanie pewnego medium
należącego do zakonu
redemptorystów, codzienne
konferencje prasowe ministra
(nie)sprawiedliwości wraz z
propagandowym wywlekaniem
kolejnych wrogów systemu z
workami założonymi na głowę.
Ludzie też pamiętali
tragifarsę peronu we
Wło.szczowie, przypominającą
PKF czasów Bieruta. Do tego
dochodzi rzecz najważniejsza
dla zwykłych obywateli a
mianowicie OBRAŻANIE ich. |
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| i na zakończonko - 2010-07-10 17:48:07 |
Tak, to nikt inny, jak
JarosławKaczyński,
pseudodziennikarze od tadzia
rydzyka, Zbysio Ziobro,
osiągali największe zasługi na
froncie walki ideologicznej z
własnym narodem. Nie byli w
tym sami, ale dwa pozostałe
nazwiska pomine, gdyż Ofiarom
katastrofy lotnicznej należy
się spokój i szacunek. IVRP
miała być radykalną
dekomunizacją i sanacją
Państwa Polskiego. Bardzo
bardzo szybko miliony Polaków
dostrzegły prawdziwe jej
oblicze; wykrzywione, nadęte,
rozgniewane, z wyszczerzonymi
w pełnej agresji zębami, zza
których główni kreatorzy
spektaklu cedzili epitety o
wykształciuchach, agentach,
froncie obrony przestępców, a
także o mordujących lekarzach
i kwitowane kretyńskim
uśmieszkiem rozważania, jak
zgwałcić prostytutkę. Proces
dekomunizacji i zastąpienia
szemranych układów
wiekopokoleniowymi rodami
genetycznych patriotów, miał
zostać zrealizowany przez
byłego dygnitarza PZPR ale
także przez syna
stalinowskiego mordercy
sądowego a także syna
działacza krakowskiego
komitetu partii. Oczywiście
nie tylko oni, co to to nie!
Mieli do pomocy byłego
dyrektora zbankrutowanego PGRu
a także endecką rodzinkę,
której ojciec dzielnie
zasiadał w radzie
konsultacyjnej przy generale
Jaruzelskim. Mieliśmy, o
przepraszam, MAMY pewną panią
senator, obecnie nawróconą na
chrześcijaństwo i
zabezpieczenie ziem
zachodnich, która przed
ćwierćwieczem bardzo żarliwie
przynależała do ZSMP. Mieliśmy
też baaardzo prawicowego
parlamentarzystę z LPR, który
okazał się być konfidentem SB.
To był właśnie gabinet twarzy
firmujących tak zwaną IVRP,
którą to obywatele III RP, po
raz trzeci z rzędu kopnęli w
pośladek i chwała Polakom za
to!  |
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
|
 |
LICZNIK_IRB |
|
 |
Kalendarz |
| WrzesieĹ |
| Nd |
Pn |
Wt |
Sr |
Cz |
Pt |
So |
| | 1 | 2 | 3 | 4 | | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | |
|
 |
Przeglądarka Opera polecana do obsługi www.bemowa.pl by ją pobrać, kliknij poniżej, |
|
|
|