| Bez spójności i sensu - 2010-06-25 23:12:27 |
| Niech autor zdecyduje się, czy
pisze o ministrze finansów czy
ministrze skarbu, bo widzę, że
jeden z drugim bardzo mu się
myli. Rzecz mnie ta nie dziwi,
gdzyż elektorat pis tego nie
rozróżnia, jednak walenie
takich błędów w czymś, co samo
o sobie pisze, jako o GAZECIE,
wywołać może pusty śmiech i
politowanie. Ponadto rozbawiło
mnie stwierdzenie, iż
"Szpitale były są i będą
dotowane jak długo człowiek
jest człowiekiem".
Powyższe oznacza, że do końca
XIX wielu ludzie nie byli
ludźmi! Tutaj znowu wyszły
LEWICOWE korzenie pisu, który
usilnie stara się błyszczeć,
jako prawicowa partia, lecz z
prawicą łączy go jedynie
stosunek do mniejszości
seksualnych. To LEWICA od
zawsze hałaśliwie domaga się
bezpłatnej służby zdrowia i
obowiążkowej, bezpłatnej
oświaty. Te, jakże lewicowe
hasła, pis całkowicie
zawłaszczył i wręcz usiługje
wpisać je w kanon prawicowych
wartości, na co nabierają się
jedynie obywatele Polski
zasiłkowej oraz pożal się,
Boże,
"przedsiębiorcy" nie
potrafiący prowadzić DG w
skali mikro. |
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| O rany, jak bieda w Polsce! Aż
Gazeta Prawna opisuje! - 2010-06-28 07:37:57 |
| Polacy wracają w tropiki
Rzuciliśmy się do kupowania
wakacji za granicą. Biura
podróży odbijają straty za
ostatnie pół roku.
Od stycznia w biurach podróży
nie działo się dosłownie nic.
Branża przygotowywała się na
katastrofalny rok. Nie
działały wcześniej stosowane
chwyty, oferty na ostatnią
chwilę, rabaty. Dosłownie nic.
Biura z rozpaczy cięły własną
ofertę, wycofując część
wyjazdów. Wyglądało na to, że
wart ponad 3 mld zł rynek
zanotuje kolejny spadek. A już
w zeszłym roku skurczył się o
10 proc.
Przełom nastąpił dosłownie
parę dni temu. –
Dokonujemy nawet tysiąca
rezerwacji dziennie, co równa
się zapełnieniu 10 samolotów
– mówi Piotr
Czorniej z biura Exim Tours.
Podobne oblężenie przeżywają
inni, np. Rainbow Tours notuje
po 700 rezerwacji dziennie.
Co się stało? Zagraniczne
wakacje są teraz nieco tańsze
niż przed rokiem –
np. tydzień w egipskiej
Hurgadzie w pięciogwiazdkowym
hotelu kosztuje mniej o niemal
250 zł. Ale biura przestały
już obniżać ceny i klienci
– jak mówią
touroperatorzy –
zorientowali się, że mogą
liczyć co najwyżej na 10 proc.
rabatu. Polacy obawiają się
też spadku złotego, a co za
tym idzie – podwyżek
cen. – To
niewykluczone już w połowie
lipca – uważa Maciej
Truskolaski z biura Sky Club.
Jak twierdzą przedstawiciele
biur podróży, wycieczki są
wykupywane z jeszcze jednej
przyczyny: ci, którzy tak czy
inaczej planowali wyjazd za
granicę, kiedyś w końcu
musieli się zdecydować.
Problem w tym, że jest już
coraz mniej wolnych miejsc
– w Sky Club na
lipiec zostało 25 proc., na
sierpień – połowa.
Nie ma też specjalnie co
liczyć na wyjazdy typu last
minute. Jest ich mało, służą
już wyłącznie dopychaniu
samolotów i są tylko o 30
proc. tańsze od standardowych
ofert. Rok temu bez problemu
można było znaleźć last minute
tańsze o połowę od ceny z
katalogu. (...)
|
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| Czy Egipt i Tunezja to tropiki
? - 2010-06-28 17:50:50 |
| kiedyś nie było mnie stać
jeszcze jak byłem w szkole
średniej marzyłem o
wycieczkach zagranicznych do
Egiptu itd...Teraz, mógłbym
zarezerwować i polecieć, ceny
są niskie, Mam kolege, który
jest księgowym, jego żona jest
kierownikiem supermarketu
dochody mają wysokie i nawet
dziwiłem się, że biorą namiot
i wyruszają na wędrówke trzy
tygodnie po Bieszczadach,
Beskidach, rumuńskich
Karpatach albo jadą pozwiedzać
Paryż czy Madryt. Pare lat
temu raz pojechali na
kilkutygodniową wycieczkę do
Afryki nie mogli usiedzieć w
miejscu, odwiedzili kilka
krajów północnej Afryki
wypożyczonym samochodem. A ja
dziwie się takim ludziom co
lecą do Egiptu na kilka dni i
przez te kilka dni leżą na
plaży lub siedzą w hotelu.
Słuchałem opowieści znajomych,
którzy tam byli i jakoś
odechciało mi się tam jechać.
Nawet chyba nie miałbym z kim.
Wole wynająć domek letniskowy
na mazurach lub nad morzem,
albo wziąć rower, namiot i
samochodem zrobić sobie
wyprawe ze znajomymi, w Polsce
jest tyle ciekawych miejsc.
Kilka razy byłem w Hotelu
Gołębiewskim w Mikołajkach na
wyjeździe integracyjnym, nie
było źle ale bym wolał sto
razy spędzać wakacje z
dziewczyną albo z moimi
znajomymi pod namiotami w
górach czy na Mazurach niż
smażyć się w Egipcie czy w
Tunezji. Średnia krajowa
pensja spokojnie wystarczy na
wycieczke do Egiptu czy
Tunezji. Bogaci ludzie naogół
tam nie podróżują, bogaci
ludzie wolą pływać swoimi
jachtami po mazurskich
jeziorach. Tropiki w Egipcie i
Tunezji ? Coś chyba autor tego
artykułu na Onecie pomylił
miejsca na globusie. |
| autor: ~artur-J26 |
|
| Właśnie o PRAWDĘ mi chodziło! - 2010-06-28 22:59:49 |
| "Średnia krajowa pensja
spokojnie wystarczy na
wycieczke do Egiptu czy
Tunezji". No i właśnie
tutaj zawarł Szanowny Kolega
PRAWDĘ, jakże odmienną od
propagandy IRB, jakoby -tu
cytat z irb- : "nasza
polska bieda na kaszankach i
cebulce podlewana łzami za
głodne dzieci, w adidaskach
brnące po śniegu w
kilkunastostopniowym
mrozie". I to właśnie
tutaj chodzi, O PRAWDĘ a nie
czarny pijar. |
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| Egipt i Tunezja - 2010-07-02 18:56:13 |
| Obywatelu, a czy ten Egipt i
Tunezja to skutek tego, że
Polacy tak dużo zarabiają, czy
że podróże tak staniały?
Chcesz powiedzieć, że te 2
miliony wyjechały z Polski, bo
im na Egipt nie starczało i
chciały wyjechać na Hawaje? |
| autor: ~Cowboy |
|
| Poprawka - 2010-07-02 18:57:04 |
| Przepraszam, chciałem napisać,
że im Egipt nie wystarczał. |
| autor: ~Cowboy |
|
| Odpowiedź jest prosta - 2010-07-02 20:14:37 |
| Tym ludziom Polska nie
wystarczała, więc wyjechali
gdzie indziej. No wielu
wróciło, część z tarczą, część
na tarczy. Jeszcze gdyby tak
Szanowny Kolega zauważyć
zechciał, dlaczego ludzie 25
lat temu, ot tak, swobodnie,
na Wyspy wyjechać nie mogło. A
teraz można nawet bez
paszportu. Jakie to zło
pzyniosła nam tam Polska
Pookrągłostołowa,
nieprawdaż?
|
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
| Dobre - 2010-07-03 13:16:53 |
| "Nie wystarczała im"
Polska - jak myślisz,
dlaczego? Może dlatego, że
klimat za ostry? Albo nie
mogli zarobić na nowego
cadillaca? Kiedyś Polacy nie
mogli wyjechać na Zachód -
teraz MUSZĄ. To się nazywa z
deszczu pod rynnę. Nie
rozumiem, dlaczego dla Ciebie
obecne patologie są lepsze od
dawnych. Tylko dlatego, że
nowe?
Zresztą tacy, jak Ty, mieli
dobrze i za komuny. Za granicę
też mogli jeździć, i po mięso
nie musieli stać. |
| autor: ~Grubopachołek |
|
| A gdzie te patologie? - 2010-07-04 16:20:42 |
| Że ludzie migrują w
poszukiwaniu pracy, to żadna
patologia, to absolutna norma
współczesnego świata. Jak
pracowałem w Kaliforni, to
bardzo mało ludzi pochodziło
stamtąd a 1/5 pochodziła w
ogóle spoza USA. W Izraelu i
Niemczech te proporcje były
lżejsze, ale też _minimum_ 1/3
luda pochodziła z odległych
stron. I co w tym złego? Dla
mnie NIC. Nie żyjemy już na
szczęście w PRLu, kiedy
człowiek kształcił się i
pracował w okolicy
zamieszkania. Żyjemy w czasach
mobilności i globalności, tyle
tylko, że do wielu głów ta
prawda ciągle nie dotarła albo
dotarła, lecz wywołuje
bezowocny sprzeciw. Witamy w
XXI wieku, gdzie każdy
kształci się, pracuje i
mieszka tam, gdzie chce, bo
nie ma punktów za pochodzenie,
rejonizacji i miast
zamkniętych dla ludzi z
zewnątrz. Miasta zamknięte to
synonim ZSRR i nigdy
demokratycznego świata. |
| autor: ~Obywatel Bemowa |
|
|
 |
LICZNIK_IRB |
|
 |
Kalendarz |
| WrzesieĹ |
| Nd |
Pn |
Wt |
Sr |
Cz |
Pt |
So |
| | 1 | 2 | 3 | 4 | | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | |
|
 |
Przeglądarka Opera polecana do obsługi www.bemowa.pl by ją pobrać, kliknij poniżej, |
|
|
|