Strona główna - najnowsze | Archiwalne | Dodaj wiadomość | Działy
wyszukiwarka:

Plan Bemowa i okolic

Rozkłady jazdy.
Tramwaje i Autobusy
ANKIETA IRB.
Gdy Trzaskowski wygrał z Jakim.
poczułam/em ulgę.
popłakałam/em się z rozpaczy jak bóbr.
pokochałam/em to miasto.
nie pękłam/em, robię swoje.
już nic więcej nie musi.
tęczą wesprze sekshibicjonizm.
błyśnie inwestycyjnym rozmachem.
korupcja w ratuszu zmaleje.
cofnie decyzje komisji Jakiego.
wejdzie w buty Gronkiewicz-Waltz.

[wyniki | ankiety]
Spis działów.
Aktualia
Bemowo
Warszawa
Polska
Europa
Świat
Kontakt z IRB
Warto przeczytać
Rugi warszawskie
Atak na emerytury
Wrak Rzeczpospolitej
Lech Kaczyński
Wywiad z byłym burmistrzem Bemowa Wł. Całką
Warszawa zdobna Wisłą.
KONKURS IRB 2009
ieb
Konkurs IRB 2008
Regulamin
II tura - finał
Cywilizacja..."
Cztery"
Gębon III ..."
Lubeka"
Sekunda"
Wielki Piątek"
Wirtualne dusze"
[02.07.2004] Bemowo jednomandatowe
W ostatni piątek (2 lipca) w Urzędzie Dzielnicy Bemowo miało miejsce spotkanie z przedstawicielami Ruchu Obywatelskiego JOW - walczącego o zmianę ordynacji wyborczej i wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych. Spotkanie odbyło się na dzień przed finałem "Marszu na Warszawę" - ogólnopolskiej akcji poparcia społecznego wobec JOW.

W spotkaniu wzięli udział m.in.:
# Janusz Sanocki, Prezes Stowarzyszenia na rzecz Zmiany Systemu Wyborczego "JOW";
# Remigiusz Zarzycki, Koordynator Warszawskiego Komitetu Referendalnego;
# Prof. Jerzy Przystawa, Pełnomocnik Krajowego Komitetu Referendalnego;
Spotkanie poprowadził przewodniczący Rady Dzielnicy Bemowo, Marcin Bonicki.

Zaproszeni goście przedstawili pokrótce projekt zmian ordynacji wyborczej, zgodnie z którymi: 1. kraj podzielony jest na 460 okręgów wyborczych 2. w każdym okręgu wybiera się tylko jednego posła - tego, który uzyska największą ilość głosów 3. wybory odbywają się w jednej turze, a w przypadku uzyskania równej ilości głosów przez kilku kandydatów o wyniku rozstrzyga losowanie między nimi 4. kandydować może każdy obywatel posiadający pełnię praw obywatelskich, którego kandydaturę poparła niewielka grupa obywateli z danego okręgu (np. 15 osób) 5. kandydat wpłaca niewielką kaucję, która jest zwracana jeśli uzyska w wyborach przynajmniej 3% głosów poparcia 6. wyborcy z danego okręgu mają prawo odwołać swojego przedstawiciela, gdy nie są zadowoleni ze sposobu sprawowania przez niego mandatu poselskiego.

Stosowany obecnie system wyborów proporcjonalnych został skrytykowany jako m.in. nieprzystający do konstytucyjnych zasad bezpośredniości (gdy jedno lub kilka nazwisk liderów staje się "lokomotywą" dla wyników całej partii) oraz równości (różne progi procentowe dla ugrupowań i koalicji, przywilej Mniejszości Niemieckiej).

Z najważniejszych zalet JOW wymieniono: - Niskie koszty kampanii wyborczej; - "Odpartyjnienie" kandydatów startujących jako osoba a nie przedstawiciel partii; - Wymuszenie większej odpowiedzialności startujących kandydatów oraz możliwość weryfikacji decyzji przez wyborców; - Zmniejszenie polaryzacji ugrupowań w parlamencie, prowadzące z jednej strony w kierunku systemu dwupartyjnego (wymuszone jednoczenie), a z drugiej dające szansę konkretnym odpowiedzialnym osobom, nawet reprezentującym mało znane ugrupowania.

Przywołując przykłady m.in. Francji i Włoch prelegenci przedstawili system jednomandatowych okręgów wyborczych jako czynnik wyjątkowo dobrze wpływający zarówno na wyborców (owocujący znacznym podniesieniem frekwencji) jak i kandydatów (mandaty uzyskują naprawdę najlepsi).

Podczas przeprowadzonej podczas spotkania dyskusji zaproszeni goście starali się rozwiać obawy słuchaczy dotyczące m.in. ryzyka korupcji, wykorzystywania stanowisk i czysto populistycznych haseł podczas kampanii wyborczej, argumentując, że dojrzałe do odpowiedzialnych wyborów społeczeństwo szybko niepewne hasła - oraz niepewnych ludzi - zweryfikuje, zaś populizmowi znacznie bardziej sprzyja właśnie system proporcjonalny, marginalizujący znaczenie kandydatów na rzecz programów.

Jako najlepszy sposób działania na rzecz wprowadzenia w Polsce jednomandatowych okręgów wyborczych wskazano oddolny ruch inicjatyw obywatelskich o jasno określonym profilu, zawężonym właśnie do kwestii poparcia dla JOW. Propozycję poszerzenia spektrum zainteresowań Komitetów Referendalnych o inne problemy oceniono jako działanie nazbyt polityczne, mogące wbrew pozorom doprowadzić do niechęci części społeczeństwa wobec Stowarzyszenia a nawet idei JOW. Ruch społeczny - jak argumentowano - musi jednoczyć jak największą rzeszę obywateli ku jak najbardziej konkretnemu celowi.

Spotkanie w Bemowskim Ratuszu pozwoliło zgromadzonym gościom lepiej zrozumieć ideę JOW oraz poznać plany działania Stowarzyszenia na rzecz Zmiany Systemu Wyborczego "JOW". Razić może jedynie znacznie niższa niż przewidywano frekwencja i nieobecność wielu zaproszonych osób (co jedynie częściowo wyjaśnia niezbyt fortunna pora spotkania, w większym zaś stopniu każe podejrzewać nieobecnych o niezbyt poważne potraktowanie tematu - a może Bemowa?).

Artur Grzeszczyk

© 2004-2017 IRB. made in Poland.
0.011 |