Strona główna - najnowsze | Archiwalne | Dodaj wiadomość | Działy
wyszukiwarka:

Plan Bemowa i okolic

Tramwaje i Autobusy
ANKIETA IRB.
W jakich obszarach zasoby ekologiczne Bemowa kurczą się
leśnych.
parkowych.
zieleńcach.
kampinoskiego napowietrzania.
wodach oligoceńskich, artezyjskich.
smog świetlny, łuna miejska.
smog akustyczny, hałaśliwość.
smog fekaliczny i zapachowy, odzwierzęcy.
porządku miejskiego - chodniki, trawniki, jezdnie.
roślinności indywidualnej - balkonowej, osiedlowej.

[wyniki | ankiety]
Spis działów.
Aktualia
Bemowo
Warszawa
Polska
Europa
Świat
Kontakt z IRB
Warto przeczytać
Rugi warszawskie
Atak na emerytury
Wrak Rzeczpospolitej
Lech Kaczyński
Wywiad z byłym burmistrzem Bemowa Wł. Całką
ieb
Konkurs IRB 2008
Regulamin
II tura - finał
Cywilizacja..."
Cztery"
Gębon III ..."
Lubeka"
Sekunda"
Wielki Piątek"
Wirtualne dusze"
Artykuły > Teksty archiwalne > Wielkanocna refleksja redakcji
[09.04.2004] Redakcyjna refleksja na Wielkanoc

Gdybyś wiedział, że coś się uda z korzyścią dla Ciebie, zrobiłbyś to? Raczej tak. A jeśli korzyść okazałaby się szczególnie atrakcyjna - na pewno tak. Wszystko jest proste, gdy wiesz coś niewątpliwie. Przygoda zaczyna się tam, gdzie powstają wątpliwości. Wtedy zaczynasz ważyć za i przeciw. Myślisz, jak materię upodatnić na swoje działanie. Niewielu ludzi działa na pewniaka.

Niewielu wierzy bezkrytycznie swej intuicji, szczęściu. Gromadzimy wiedzę latami nauki i praktyki, a jakże często zaskakuje nas zlekceważony szczegół, oddalający powodzenie które już, już wydaje się osiągalne.

Potem dziwimy się, jak nie docenienie pozornie błahych zdarzeń bądź uwarunkowań rozstrzyga o powodzeniu każdego przedsięwzięcia. Doświadczenie zdobyte poprzez niepowodzenia czyni nas bliższymi realizmu w postrzeganiu samych siebie na tle epoki w której żyjemy i otoczenia które kształtujemy pracą, postawą, słowem. Zaczynamy kolejne podejście korzystając z nabytej wiedzy.
Dobieramy nowe posunięcia rokujące planom powodzenie.

Często stwierdzamy, iż bezkompromisowość i jednoznaczność zasad wydłuża drogę do celu. Powodzenie wymaga uelastycznienia wymagań wobec samych siebie. Otoczenie popycha nas do kluczenia. Zaczynamy coraz rzadziej operować słowami jednoznacznymi - tak, albo nie.

Zmieniamy mowę na nowomowę, aby zaistnieć w pracy, towarzystwie polityce. Słowo łączy nas mocniej niż praca. Jest zawsze, na początku wszelkich działań. Jak rylec, nadaje formę materii, którą przekształcamy.
A przecież, z materialnych dzieł naszych odczytać można inspirujące nas Słowo.

Krocząca za nami młodość przechwytuje nasze dokonania tym mocniej, im bardziej rzeczywistość wiąże je z zasłyszaną u progu życia dobrą nowiną. Wielu z nas uwikłało się w układy i odstępstwa od moralnych zasad. Ostatnim kołem ratunkowym jest tego świadomość. Jeśli i tego zabraknie, staniemy się członkami swoistego gangu, dołączając do prymitywnej rywalizacji o przetrwanie.

I chociaż dobrze wiemy, że tak być absolutnie nie powinno, zbyt często brakuje nam odwagi, ażeby głośno wypowiedzieć i - konsekwentnie - wcielić w czyn, jasną deklarację.
"Tak być nie może".

Trzymajmy się naszego koła ratunkowego i spróbujmy podczas Świąt Wielkanocnych 2004 roku znaleźć pogubione nadzieje na poczucie wyższości zasad ducha nad zasadami walki o byle jakie, byle przetrwanie.
Przyjmijmy odwagę i Prawdę, którą pragnie wypełnić nas Ten, Który nawet śmierć przezwyciężył.

Spokojnych, pogodnych, rodzinnych Świąt,
życzy
Redakcja
komentarz[0] |

© 2004-2017 IRB. made in Poland.
0.011 |