Strona główna - najnowsze | Archiwalne | Dodaj wiadomość | Działy
wyszukiwarka:

Plan Bemowa i okolic

Tramwaje i Autobusy
ANKIETA IRB.
W jakich obszarach zasoby ekologiczne Bemowa kurczą się
leśnych.
parkowych.
zieleńcach.
kampinoskiego napowietrzania.
wodach oligoceńskich, artezyjskich.
smog świetlny, łuna miejska.
smog akustyczny, hałaśliwość.
smog fekaliczny i zapachowy, odzwierzęcy.
porządku miejskiego - chodniki, trawniki, jezdnie.
roślinności indywidualnej - balkonowej, osiedlowej.

[wyniki | ankiety]
Spis działów.
Aktualia
Bemowo
Warszawa
Polska
Europa
Świat
Kontakt z IRB
Warto przeczytać
Rugi warszawskie
Atak na emerytury
Wrak Rzeczpospolitej
Lech Kaczyński
Wywiad z byłym burmistrzem Bemowa Wł. Całką
ieb
Konkurs IRB 2008
Regulamin
II tura - finał
Cywilizacja..."
Cztery"
Gębon III ..."
Lubeka"
Sekunda"
Wielki Piątek"
Wirtualne dusze"
Artykuły > Teksty archiwalne > Bemowo, globaliści i Unia.
[6.04.20040 Bemowo, globaliści i Unia.

Już tylko niespełna cztery tygodnie dzielą nas od definitywnego wchłonięcia Polski przez kontynentalnego giganta. Giganta biurokratycznego, rzecz jasna. Warto zatem zastanowić się jak przetrwać zderzenie dwóch urzędniczych systemów.

Wolna gospodarka, czyli obszar małej i mikro przedsiębiorczości, nieraz już udowadniała swoją wytrzymałość. Wiemy, jak bardzo jest odporna na niszczące działania, nawet w państwie totalitarnym. Teraz przechodzi w Polsce niesamowity test odporności na rozkład aparatu rządowego i politycznego państwa. Oczywiście, poradzi sobie i z tym, niemniej warto być zorientowanym jak w takim tornado zachować zimną krew i nie wpaść w panikę paraliżującą inwencję.

Bemowo jest cząstką potężnej aglomeracji warszawskiej, która mimo rozkładu rządu dość pewnie funkcjonuje pod kierownictwem wysokiej klasy urzędnika państwowego jakim z pewnością jest prezydent Lech Kaczyński. Nie należy przy tym zapominać, iż wkrótce zwali mu się dodatkowo na głowę globalistyczno-antyglobalistyczna impreza na skalę międzynarodowej zadymy, której nasza dzielnica użyczy "noclegowni" na rozległych błoniach lotniska. Jak nasi dzielnicowi włodarze będą do niej przygotowani - zobaczymy.

Przekonamy się, na ile będzie to okazja do swoistego wsparcia ruchu turystyczno-konsumenckiego (tzn. czy i jakie zyski pozostaną w kasach lokalnych sklepikarzy), oraz na ile szczyt stanie się szansą rzeczywistej demonstracji siły drobnokapitalistów.

Mimo złożoności motywów wystąpień antyglobalistów, trudno odmówić im działania również w interesie wolnego rynku. Działania w jakiś sposób wspierającego wszystkie podmioty gospodarcze, ze szczególnym zrozumieniem aspiracji drobnoprzedsiębiorców, ostatnio rugowanych z wielu dziedzin tradycyjnie rozumianych jako pole działań małego kapitału.

Być może starcie się tu w Warszawie przedstawicieli dwóch idei ekonomicznych okaże się bodźcem uzdrawiającym dla naszych strategów ekonomii - ludzi widzących Polskę jako ponadnarodowy korporacyjny mechanizm gospodarczy, mający zmieść z drogi samodzielnych przedsiębiorców polskich, przez pozaprawne oddziaływanie na system przychylności ustawodawców i transferujący zyski na przysłowiowe Bahama.

A jednak, póki co dialog ekonomistów globalnych i lokalnych odbywał się będzie za pośrednictwem policyjnych pał, armat wodnych i kamieni, będzie dochodziło do tragedii. Ekstremizmy prędzej czy później kończą się rozlewem krwi. Oby prezydent L. Kaczyński zapanował nad emocjami wszystkich uczestników globalistyczno-antyglobalistycznego mitingu, a my Bemowianie miejmy w tym pozytywny udział.

Maximus
komentarz[0] |

© 2004-2017 IRB. made in Poland.
0.02 |